Drukuj

Kilka pytań i odpowiedzi o filozofowaniu z dziećmi dla początkujących rodziców

Kilka pytań i odpowiedzi o Pracownię oraz ideę filozofowania z dziećmi.

  1. Skąd pomysł na Pracownię Filozoficzną?

    Do założenia Pracowni zainspirowała mnie obserwacja własnych dzieci. Spędzając razem czas, bawiąc się, rozmawiając dużo na trudne tematy o życiu, świecie, istnieniu rzeczy, zauważyłam, ze zdumieniem, że poruszamy szereg filozoficznych tematów, a mój rozmówca ma naturalny stan husserlowskiego epoche, czyli postrzeganie przez niego świata jest pozbawione wszelkich założeń. Wcześniej w pracy z dorosłymi przeszkadzało mi często bezkrytyczne podchodzenie do zagadnień i brak refleksji, nad tym co robią. Dla mnie odwaga poddawania w wątpliwość faktów, kwestionowania rzeczy zastanych była niezmiernie ważna, uważałam ją wręcz za objaw zaangażowania w pracę zawodową. I tak narodził się pomysł na rozwijanie kompetencji małego człowieka – dziecka. Kompetencji, które naturalnie posiadamy. Fakt dziecięcego filozofowania na tyle mnie zainteresował, że postanowiłam sprawdzić, co świat powie na tej rodzaj pracy z dzieckiem. I tu pojawiło się moje Eureka! odkryłam, że świat od dawna robi to, co ja wymyśliłam! Co więcej, robi to według wypracowanych metod!

  2. Zajęcia w pracowni filozoficznej ułatwiają dzieciom uzyskanie poznawczej świadomości. Czym jest poznawcza świadomość dziecka? I dlaczego właśnie ten aspekt?

    Poznawcza świadomość dziecka to umiejętność refleksji nad doznaniami i zjawiskami, z którymi dziecko na co dzień ma styczność. Moim zdaniem ta umiejętność jest niezwykle ważna dla świadomego przeżycia życia. Dzisiejszy świat z każdego miejsca „atakuje” człowieka różnymi bodźcami, ogrom tych informacji może sprawić, że mały człowiek zagubi się w ich gąszczu. Praca nad poznawczą świadomością ma wspomóc dziecko w dokonywaniu wyborów, na razie na poziomie dziecięcym, a później w świecie dorosłym.

  3. Jakimi metodami pracujecie z dziećmi?

    Pracujemy w oparciu o metodę Lipmana, której głównym celem jest wykształcenie u uczestników umiejętności samodzielnego myślenia za pomocą krótkich opowiadań. Metoda bazuje na wrodzonej dociekliwości dziecięcej oraz ciekawości świata, który je otacza. To metoda sprawdzona na świecie. Jej autorem jest amerykański profesor Matthew Lipman, profesor Columbia University, który był inicjatorem idei filozofowania z dziećmi, znanej jako P4C, philosophy for children. Na świecie szkoły filozofowania z dziećmi, działają od dawna i cieszą się dużą popularnością, są obecne m.in. w Nowej Zelandii, Australii, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii.

  4. Filozofia uchodzi za poważną dziedzinę nauki i często kojarzy się z trudnymi tematami. Dlatego bardzo ciekawi mnie, jak dzieciaki odnajdują się w filozoficznych tematach? A może to naturalna sprawa od której niepotrzebnie odsuwa się dzieci?

    Filozofia kojarzy się dorosłym jako trudna i niedostępna nauka, często oderwana od rzeczywistości. Nic bardziej mylnego. Naszym celem jest zerwanie z tym mitem. Uczestnicy przystępują do dyskusji bez tego założenia. Poza tym co ważne, filozofowanie z dziećmi, to nie nauka koncepcji filozoficznych, a rozwijanie logicznego myślenia i dociekania, nauka brania odpowiedzialności za to, co się mówi. Dla dzieci rozmowa o życiu, śmierci, marzeniach, czy celu życia jest naturalna, co więcej one chcą na te tematy rozmawiać. Mają własne spostrzeżenia, zdania, argumenty za i przeciw. To dorośli często boją się podjąć tematów i dzieci zostają ze swymi rozterkami same.

  5. O czym najczęściej dyskutujemy? I co najmocniej interesuje małe dzieci?

    Dzieci interesuje wszystko, co związane z człowiekiem i jego rolą w świecie. Rozmawiamy o życiu, co jest w nim ważne, o miłości, przyjaźni. Dzieci są ludźmi, tylko jeszcze małymi. Zdarzyło się nam dyskutować o potrzebie istnienia liczby zero, jak istnieje NIC, co to jest prawda, dobro, piękno, co to znaczy być wolnym? Jak odróżnić dobro od zła,  i jeśli wszystko, co istnieje jest prawdą, to w takim razie, czym jest kłamstwo.

  6. Misją pracowni Filozoficznej jest m.in. rozwijanie talentów. W jaki sposób pogadanka filozoficzna może wpłynąć na rozwój potencjału?

    W trakcie naszego spotkania nic nie jest podane na talerzu, dzieci same w drodze dociekań dochodzą rozwiązania - jak powiedział jeden z uczestników – tajemnicy zawartej w temacie. W trakcie dyskusji dzieci przekonują się jak dużą posiadają wiedzę i jak dobrze jest się nią dzielić, skłania to też je do dalszych poszukiwań. Zyskują poczucie sprawczości i możliwości wpływania na własne wybory. Często spotykam dzieci, które pozostają same ze swymi pytaniami o świat, moralność, niezrozumiałe przez rówieśników i otoczenie. Naszym celem jest pokazanie im, że ich pytania są ważne, że mają prawo pytać i domagać się odpowiedzi. Zachęcamy je do poszukiwań.

  7. Jakie inne korzyści płyną ze spotkania dziecka z filozofią?

    Naturalna dziecięca skłonność do kwestionowania rzeczywistości z czasem zanika. Lecz przecież nie zanika sama. Moim zdanie, mają na to wpływ m.in. sposób wychowania, środowisko, w którym się żyjemy, rówieśnicy, szkoła. Spotkanie z filozofią może zatrzymać ten proces. Filozofowanie bowiem przede wszystkim uczy refleksji nad światem, pozwala przystanąć na chwilę i zastanowić się. Rozwija kreatywność, wzmacnia poczucie własnej wartości poprzez nabycie umiejętności samodzielnego myślenia, logicznego wiązania faktów i wyciągania wniosków. Wspólne dociekania rozwijają też umiejętność koncentracji, zdolność do refleksji, swobodę językową. Według mnie ważnym jest, aby dyskutować w zbliżonym wiekowo gronie.

  8. Dla jakich dzieci przeznaczone są zajęcia? Kto może z nich skorzystać?

    Zajęcia przeznaczone są dla tych, którzy lubią rozważać, dociekać, myśleć. Mamy za sobą doświadczenie w pracy z dziećmi od 3 roku życia. Jednak największą grupą jest grupa 7-10 latków. Po prawie dwuletniej pracy z dziećmi i młodzieżą, moim zdaniem najwięcej mogą skorzystać jednak dzieci starsze i młodzież. Im potrzebne są zajęcia w których rozwija się kunszt myślenia i logicznego wiązania faktów! Pracujemy również ze zorganizowanymi grupami dzieci przedszkolnymi i szkolnymi. Pracujemy  i wpsółpracujmy z tymi, którzy udzielają nam swojej przestrzeni, galeriach, teatrach, księgarniach, bibilotekach, domach kultury, a także szkołach i przedszkolach. Wszystko może inspirować również do poszukiwań prawdy o świecie.

  9. Pracownia bardzo mocno odbiega od tradycyjnej wizji edukacji. Czego dzieci powinny uczyć się w szkołach?

    Naszym zdaniem dzieci powinny uczyć się tego jak myśleć, a nie co myśleć. Powtórzę za prof. Tadeuszem Gadaczem – warunkiem umiejętnego życia jest myślenie.